Duplicate content - nie taki diabeł straszny?

Porady
Dodano 15.09.2022

Przed duplikowaniem treści i kopiowaniem ostrzegają wszystkie poradniki. Jednak, czy wszystko jest czarno-białe?  

Dbasz, by na Twojej stronie pojawiały się oryginalne treści, takie jak opisy i artykuły blogowe? Nie od dziś wiadomo, że zawłaszczanie treści jest niedopuszczalną praktyką. Jednakże z kopiowaniem i duplikacją treści sprawa wygląda nieco inaczej. W jakich wypadkach można ją dopuścić?

Duplicate content - czym jest? 

Na początek wyjaśnijmy, czym właściwie jest duplicate content. To nic innego jak powielona albo skopiowana treść w formie tekstowej. Może pojawiać się w kilku domenach w sieci, co określane jest mianem duplikacji zewnętrznej. Zjawisko to występuje także w ramach jednej domeny, do której prowadzą różne adresy URL. Wtedy będzie to duplikacja wewnętrzna.  

Kopiowanie treści a SEO

Duplikacja treści zewnętrzna lub wewnętrzna to prawdziwa zmora SEO. Kopię treści ze strony bezwzględnie wyśledzi algorytm Google zwany Panda, który został wprowadzony w 2011 roku. Dzięki temu strony, które prezentują czytelnikom unikalne i wartościowe teksty, wyświetlane są w pierwszej kolejności. Jak każdy algorytm, także i Panda nie jest nieomylny. Może uznać, że takie zduplikowane treści są próbą ingerencji w rankingi i oszustwa użytkowników. Dlatego prócz tworzenia oryginalnych tekstów i opisów należy także zadbać o to, by treści nie powielały się bez Twojej wiedzy (żeby ktoś nie kopiował ich z Twojej strony). Czasem jednak takie zjawisko nie wynika z celowych manipulacji czy zawłaszczenia. Jakie są tego przyczyny?  

Zewnętrzna duplikacja treści - przyczyny 

  1. Celowe powielanie treści - zewnętrzna duplikacja treści najczęściej dotyczy sytuacji, kiedy witryny “podkradają” sobie wzajemnie treści. Podobnie rzecz ma się w przypadku opisów produktów, które właściciel sklepu umieszcza w serwisach typu Allegro lub Ceneo. Jeśli są identyczne z tymi na stronie sklepu, masz do czynienia z duplikacją.  

  2. Publikowanie jednego artykułu w kilku serwisach. Wielokrotnie powtarzanym błędem jest również zamieszczanie takiego samego opisu firmy w mediach społecznościowych (Facebook, Instagram, Twitter) co na stronie firmy lub sklepu.  

  3. Kopiowanie treści z innych stron - taka sytuacja często ma miejsce w przypadku osób prowadzących sklep oparty na dropshippingu (zaciąganie informacji z innych stron) lub producentów określonego towaru, z którego strony zostały skopiowane opisy produktów.  

Zewnętrzna duplikacja treści - czy zawsze trzeba jej unikać?

Załóżmy, że jesteś przedsiębiorcą poruszającym się w branży e-commerce i masz w ofercie ten sam asortyment, co Twoja konkurencja. W takim wypadku niezwykle trudno będzie wyeliminować zewnętrzną duplikację, zwłaszcza, kiedy w opisie muszą znaleźć się dane techniczne lub jeśli produkty różnią się od siebie tylko kolorem. 

Co zrobić w takiej sytuacji? Możesz spróbować skopiować opis, lekko go zmodyfikować, a także wzbogacić o dodatkowe elementy, takie jak więcej szczegółów albo komentarze i opinie użytkowników. 

Duplikację zewnętrzną można dopuścić także w przypadku, kiedy może przynieść korzyści. Wartościowy artykuł, który pojawia się na jednej stronie, po rozbudowaniu i niewielkich zmianach może ukazać się również na innej. Takie działanie pomoże Twoim treściom znaleźć się na wysokich pozycjach na konkretne zapytania, właśnie dlatego, że można je znaleźć w kilku źródłach. Warto jednakże do każdego “bliźniaczego” artykułu dodawać coś nowego, z uwagi na czytelników, którzy będą zwyczajnie zawiedzeni, jeśli trafią na takie same informacje. Każdy tekst, czy artykuł czy opis, powinien być tworzony dla użytkowników a nie pod wyszukiwarki, czasem więc duplicate content nie wynika z kopiowania, ale z chęci przekazania odbiorcy szczegółowej i rzetelnej wiedzy, którą (w większości przypadków) podał inny serwis.     

Wewnętrzna duplikacja treści - jak do niej dochodzi? 

Wewnętrzna duplikacja treści to pułapka, w którą może wpaść nawet doświadczony website designer. Jakie są jej najczęstsze przyczyny? 

  • Identyczne opisy kategorii i produktów 

  • Dostępność strony głównej pod kilkoma adresami 

  • Powielone znaczniki title i meta description 

  • Kluczowe informacje są identyczne (na przykład opisy produktów)  

  • Nieprawidłowe tłumaczenie w wersjach językowych strony 

Jak tego uniknąć? Wystarczy zadbać o zróżnicowanie opisów, kategorii, właściwe tłumaczenie i dopracowane wersje językowe. Możesz także zastosować znacznik kanoniczny, który konsoliduje adresy URL, to będzie jasny sygnał, że wartość treści i linków, powinna być przypisana do określonego adresu URL. Innym sposobem na rozwiązanie tego problemu jest zastosowanie “wariantywności” w e-commerce, która umożliwia klientowi oglądanie jednej karty produktu z możliwością wyboru pozostałych kolorów lub rozmiarów. 

Łatwo także pogubić się wśród technicznych wskazówek i zapomnieć o najważniejszym! Mianowicie o użytkowniku, który może poczuć się zawiedziony i znudzony, jeśli otrzyma niemal identyczne treści, jedynie po delikatnych modyfikacjach. Warto pochylić się nad jego potrzebami, tak by potencjalny klient otrzymał odpowiedzi na interesujące go kwestie, w karcie produktu lub w sekcji blog. Warto take “zaopiekować” się użytkownikiem. Takie działanie znacząco podnosi zaufanie do danego produktu lub marki. 

Kanibalizacja słów kluczowych 

Nie do pominięcia jest także zjawisko zwane kanibalizacją słów kluczowych. Kiedy do niego dochodzi? To sytuacja, w której na dane słowo kluczowe przypada więcej niż jeden adres w obrębie jednej witryny. W efekcie strona posiada kilka adresów URL, pod którymi kryją się dokładnie takie same frazy, walczące o miejsce w wynikach wyszukiwania. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat tego, jak uniknąć kanibalizacji słów kluczowych koniecznie przeczytaj ten artykuł.  

Jak znaleźć duplikację treści? 

Duplikacja treści, zwłaszcza ta, która nie jest intencjonalna, może być trudna do wykrycia. Na szczęście z pomocą przyjdą Ci narzędzia internetowe. 

Przydatne narzędzia narzędzia sprawdzające duplikację treści

Jak można sprawdzić duplicate content? Oto lista najczęściej używanych narzędzi: 

  • Ahrefs - pomoże Ci wyeliminować duplikację tytułów i opisów meta. 

  • Screaming Frog i Sitebulb– namierzą powielone podstrony, meta tagi i nagłówki. 

Duplicate content - zły czy dobry? 

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Sama duplikacja treści nie jest zjawiskiem negatywnym. Także eksperci Google podkreślają, że nie istnieje coś takiego jak kara za zduplikowany kontent, (pod warunkiem że nie jest plagiatem). 

W pewnych przypadkach można więc dopuścić duplikację treści, jednak należy pamiętać, aby nie zawieść zaufania internautów i użytkowników witryn, którzy oczekują oryginalnych informacji. 

Mamy nadzieję, że wiesz już, czym jest duplicate content, wewnętrzny i zewnętrzny, kanibalizacja słów kluczowych oraz jak znaleźć duplikację treści. Nie należy bać się takich działań. Konieczne jest jednak zachowanie zdrowego rozsądku. W niektórych sytuacjach nie jest możliwe, przygotowanie sporej ilości tekstu, który nigdy, nie był nigdzie publikowany. Warto przychylić się także do potrzeb internauty (potencjalnego klienta) i wzbogacać opisy bazowe (ze stron producenta) o szczegóły i opinie. Podobnie rzecz ma się w przypadku treści blogowych. Tutaj także dopuszczalna jest publikacja podobnych (lekko zmienionych) tekstów na różnych serwisach. Jeśli potrzebujesz pomocy w tworzeniu oryginalnych treści, zgłoś się do nas. Specjaliści z  Feb chętnie Ci pomogą. 

 

Wypełnij brief

Wypełnij brief’a i poznaj naszą ofertę

Wypełnij brief
Korzystanie z witryny Feb.net.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies. Jeżeli nie akceptujesz polityki cookies prosimy o opuszczenie strony.