Impreza Integracyjna FEB. Urlop i kropka!

Podobno wiesz, że jesteś w dobrym miejscu, kiedy na słowo “integracja” uśmiechasz się, nie krzywisz. Uśmiechnij się teraz razem z nami, przeglądając galerię z imprezy FEB! 

integracja

  1. «proces tworzenia się całości z części» - za słownikiem języka polskiego PWN

  2. «stan lub proces łączenia się, scalania» - za słownikiem SJP

Każdy coach powie, że zespół to siła. Że kooperacja prowadzi do sukcesu. Że tylko efektywna współpraca przyniesie realny zysk. I to prawda - ale nie o tym jej rodzaju tutaj przeczytasz ;)

Agencja marketingowa działa jak dobrze naoliwiona maszyna. Każdy z jej trybów jest potrzebny, by wprawić w ruch kolejny. Słowem - jesteśmy sobie nawzajem potrzebni. Ale w tym krótkim artykule też nie o to chodzi.

Więc o co?

O to, by opowiedzieć o kulisach tej synergii, a w zasadzie przedstawić Ci jej bohaterów. Zespół, który każdego dnia daje z siebie wszystko, by wprowadzić naszą Fabrykę w ruch. I który też musi czasem odpocząć, najchętniej biorąc udział w wydarzeniu zwanym Imprezą Integracyjną.

 

1,2,3, zbiórka! 

Jeśli choć raz uczestniczyłeś w integracji z pewnością wiesz, że zazwyczaj rozpoczyna się wspólnym obiadem. Zdarza się, że najpierw szefostwo angażuje pracowników do sportowego wysiłku, by na te pyszności zasłużyć, jednak zasada lokatorów czwartego piętra na Trembeckiego jest jasna - bez kawy (i / lub obiadu, niepotrzebne skreślić) nie pracuję. 

Jako że polityce tej przyklaskują również nasi fantastyczni Organizatorzy, wyjście było jedno: godzina dwunasta godziną karmienia! Tym razem w restauracji Simple przy hotelu Blue Diamond.

W tym miejscu powinny znaleźć się zdjęcia talerzy pełnych jedzenia, ale rozmawiało się tak dobrze, że nie mieliśmy czasu ich robić. Na pocieszenie wrzucamy więc nasze uśmiechnięte buźki :)

A później… się zaczęło.

 

Eliminator, czyli “kto nie skacze, ten nie z FEBu”

Pamiętasz wzmiankę o “fantastycznych Organizatorach”? Zapomnij. To oni zafundowali nam Eliminatora, który szybko sprowadził nas na ziemię. A raczej - do parteru. 

Kiedy jednak jedziesz na imprezę mając Heada na karku, a w zanadrzu m.in. Człowieka Kampanię i Człowieka Strategię, szybko uczysz się skakać wysoko.

 

  • Szefie, Eliminator ich nie pokonał.

  • Ok, czas wytoczyć cięższe działa. Dawać ich na Ludzkie Piłkarzyki!

 

Każdy może zostać Lewym, wystarczy grać w drużynie FEB

Myślisz, że ciężko było biegać za piłką w upale w szkole średniej po równiutkim boisku? To spróbuj zagrać w nogę na trawie, kiedy jesteś przypięty do belki. 

Zza siatki wygląda niewinnie, prawda? W takim razie spójrz, co działo się wewnątrz!

Na bliższe ujęcia nasz Fotograf się nie odważył. Bo i po co? Ładne Dziewczyny widać z daleka :)

Myślisz, że to koniec spalania kalorii tego dnia? Nic z tego. Podczas gdy jedni odpadali na Eliminatorze albo bronili bramki, inni walczyli pod siatką.

 

Ready, SET, go!

Siatkówka plażowa - klasyka letniego plażingu i niektórych wyjść integracyjnych. Niby tylko piasek, siatka i piłka, a (o człowieku) ile emocji! 

 

“Nie ma wody na pustyni”, ale w Blue Diamond jest nawet coś lepszego 

Mamy nadzieję, że wiesz, że te przytyki dla Organizatorów to nie na poważnie, prawda? Dali nam w kość, ale jak Oni o nas dbali..! Anioły!

 

Żeby nie było, że każdy sobie na leżaku rzepkę skrobie, łap jeszcze kilka fotek naszych wszystkich dzielnych Podzespołów. Jakoś musieliśmy przecież wytypować przeciwników do gier.

Jesteś ciekawy, co było później? Później była KLIMATYZACJA. I pełen chillout!

 

Jenga rządzi! 

Planszówki kojarzą Ci się z drewnianym domkiem dziadków nad jeziorem? Takie rzeczy to nie u nas. Jak się bawić, to na całego! I tylko z bąbelkami w ręku.

 

Ciąg dalszy nastąpi

Co było dalej? Jeszcze więcej doskonałego jedzenia (jakby to w ogóle było możliwe, po tak pysznym obiedzie!), strefa relaksu i impreza taneczna do utraty sił.

Jak było? 

Chwilami męcząco…

Czasem nieco zbyt słonecznie…

Z pełnym poświęceniem…

Może nawet sentymentalnie?

Ale przede wszystkim - niesamowicie radośnie! 

 

Integracja? Nie do końca! Według definicji, które podaliśmy na początku, integruje się pojedyncze części; to proces scalania. A po co łączyć coś, co jest już całością? Więcej! Zespołem tak zgranym i tak uwielbiającym przebywać w swoim towarzystwie, że ciężko się rozstać nawet po kolejnym dniu pracy? 

Fabryka? Tylko z nazwy! Realnie - Zespół, jakiego inne agencje mogą nam pozazdrościć! 

Dziękujemy Wam, że jesteście i każdego dnia wkładacie w pracę całe swoje serce. Każdy z Was, z Nas jest ważny i stanowi część, bez której reszta nie może istnieć. Być częścią tego zespołu to zaszczyt i sama radość, ale… wystarczy słodzenia jak na jeden artykuł. Więcej przy kolejnej imprezie! 

SIEMA!

Za oprawę fotograficzną dbał, jak zawsze niezastąpiony, Marcin Matłosz. Dzięki! 

 

Wypełnij brief

Opowiedz nam o swoich potrzebach, skontaktujemy się z Tobą, by omówić możliwości współpracy i zaproponować darmową ofertę

Wypełnij brief
Korzystanie z witryny Feb.net.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies. Jeżeli nie akceptujesz polityki cookies prosimy o opuszczenie strony.