GIFy - gdzie, po co i jak je stosować?

Porady
Dodano 29.11.2021

1. Czy GIFy są już passe?

Życie GIFów przechodzi różne fazy i cykle, ale bez wątpienia trwa już bardzo długo. Format został stworzony w 1987 roku i dlatego wielu osobom może kojarzyć się z kiepskiej jakości animacjami, które krążą po sieci od zarania internetowych dziejów. GIF pamięta w końcu jeszcze czasy, gdy animacje z napisem “Smacznej kawusi” były zupełnie normalne, a nie śmieszne czy żenujące. 

W dobie więc mocno rozwiniętej już technologii, spopularyzowanej rozdzielczości 4K, wideo liczącego 120 klatek na sekundę czy innego VR wydawać by się mogło, że GIFy przeszły lub wkrótce przejdą do lamusa, a używanie ich nie ma wiele wspólnego z profesjonalnym podejściem do marketingu.

Jak się jednak okazuje, niedawne badania publikowane przez Time pokazują, że ok. 65% pytanych osób uważa, że GIFy pozwalają im komunikować się z innymi lepiej niż tylko za pomocą słów. Warto więc pochylić nad tematem i sprawdzi, jak proste animacje mogą pomóc w rozwoju naszego biznesu.

 

2. Gdzie i dlaczego warto używać GIFów?

  • Email - Według testów przeprowadzonych przez BlueFly, e-maile z GIFami generują około 12% więcej kliknięć niż te z obrazem statycznym [1]. Z kolei znacznie wyższe wzrosty w testach odnotował instytut MarketingSherpa, który w wynikach badań podaje wzrosty klikalności nawet o 42%, a konwersji o 103% [2]. Badania mają już kilka lat i ciężko ocenić, jakie dokładnie wyniki przyniosłyby GIFy w Twojej firmie teraz, ale śmiało i z dużą dozą prawdopodobieństwa można twierdzić, że byłyby to wyniki pozytywne. Warto spróbować!

  • Social Media - GIFy to dobry sposób na wyrażanie swojej osobowości w mediach społecznościowych. Obraz, ruch i mimika twarzy oddadzą emocje znacznie lepiej niż słowo pisane. Można używać ich w rozmowach prywatnych, ale także do reagowania na komentarze, wydarzenia czy ciekawe informacje.

Sprawdzą się również na fanpage’ach biznesowych. Są dobrym sposobem by dodać marce trochę autentyczności i pozwolić odejść od tradycyjnych formatów reklamowych, które na dłuższą metę zrażają odbiorców.

Na bardzo ciekawy pomysł wpadł Łukasz Bis - CEO InternetBeta Conference. Na potrzeby wydarzenia stworzył całą serię GIFów, z których część zawierała w tle logo konferencji, a inne po prostu do niej nawiązywały [3]. Najważniejsze jednak jest to, że ich pomysłodawca wystąpił w nich osobiście. GIFy skróciły dystans między twórcami wydarzenia, a odbiorcami i dzięki temu krążyły po social mediach organicznie. Chętnie używali ich nie tylko organizatorzy, ale i sami uczestnicy. Była to więc nie tylko dobra reklama, ale przede wszystkim świetna zabawa - dwie pieczenie na jednym ogniu.


 

  • Wpisy na blogu - W dzisiejszych czasach content marketing zmierza w kierunku długich tekstów po brzegi przepełnionych wiedzą. W książce pt. “Brain Rules” [4] sprawdzono dwie grupy czytelników: pierwsza miała za zadanie przeczytać artykuł wypełniony obrazami, druga natomiast - ten sam materiał wyłącznie w formie tekstowej. 

Wszyscy badani zostali przepytani na okoliczność zapamiętanej wiedzy po upływie trzech dni. Osoby z pierwszej grupy zapamiętały 65% treści, natomiast czytelnicy z drugiej - już tylko 10%. Warto więc zwracać uwagę na to,  ile i jakie typy obrazków umieszczamy na blogu. GIFy z pewnością będą pomocne.

 

  • E-commerce - Normą na sklepach większych firm staje się możliwość obracania podglądem produktu o 360 stopni lub obejrzenia go w formie prezentacji wideo. Jeżeli jednak nie mamy możliwości lub budżetu na tego typu działania - warto sięgnąć po GIFy. Są prostsze i tańsze w przygotowaniu, a dadzą dużo lepszy efekt niż zdjęcia statyczne. Sprawią, że klienci będą podekscytowani nowymi produktami w sposób, który wydaje się daleko wyprzedzać zwykłe, statyczne zdjęcia.

 

3. Jak tworzyć grafiki typu GIF?

W zależności od tego, co ma znaleźć się na naszej krótkiej animacji, warto sięgać po różne narzędzia. Poniżej podajemy kilka rozwiązań:

  • Stwórz GIF na podstawie wideo - jeżeli tylko dysponujesz filmikiem, na podstawie którego chcesz stworzyć GIF, masz szczęście - aplikacji służących do tego nie brakuje. Część z nich jest darmowa, część płatna. Przykładowe to: Filmora, GIF Maker, Movavi czy Convertio.

  • Stwórz GIF samemu - to opcja dla osób, które mają nieszablonowy pomysł i chcą użyć swoich zdjęć oraz tekstów. Polecane przez nas aplikacje to np.: Creatopy, Giphy, Tumblr, ImgPlay.

  • Podlinkuj lub pobierz GIF z Internetu - czasami nie ma sensu wymyślać koła na nowo. W sieci znaleźć można szereg stron, z których pobierać można gotowe, animowane grafiki. Są to np.: Giphy, Tenor lub Gfycat.

 

4. Na co należy uważać?

Jak wiadomo, kompresowane grafiki tracą na jakości. Im większa kompresja, tym gorsza będzie jakość wyświetlanego obrazu. GIFy nie sprawdzą się więc tam, gdzie wymagana jest od nas bardzo mała waga przesyłanego pliku. Przykładem mogą być reklamy Google Display Network, które pozwalają co prawda na upload grafik w formacie GIF, ale ograniczają ich rozmiar do 150 kB. Zmniejszenie animacji do tych rozmiarów jest czasami niemożliwe do wykonania, a jeśli już, to zazwyczaj okupione jest bardzo nieprzyjemnym dla oka rezultatem.

Warto też wystrzegać się szybkich zmian wyświetlanych na animacji treści. Część algorytmów na popularnych portalach może sklasyfikować naszą grafikę jako nieodpowiednią dla osób z epilepsją i nasz GIF zostanie zablokowany lub w ogóle nie uda nam się go wstawić. Bezpieczna liczba klatek na sekundę to 5 lub mniej, a sam GIF powinien trwać krócej niż 30 sekund.

 

Zakończenie

Reasumując, GIFy wciąż nie odeszły do lamusa, a sytuacja prawdopodobnie nieprędko się zmieni. Są tanie i proste w tworzeniu, a przykuwają oko odbiorcy lepiej niż statyczny obraz. Warto więc się z nimi spróbować, przetestować ich działanie na różnych polach i sprawdzić, jakie przyniosą efekty. Jeśli potrzebujesz pomocy w stworzeniu dobrych grafik oraz ich wdrożeniu, napisz do nas. Wspólnie stworzymy coś ciekawego i skutecznego! Kontakt nie zobowiązuje do podjęcia współpracy. 
 

Przypisy:

[1] http://www.internetretailer.com/2008/03/31/putting-pitches-to-the-test?p=1

[2] https://www.marketingsherpa.com/article/case-study/gif-centric-email-campaign

[3] https://giphy.com/internetbeta 

[4] http://brainrules.net/vision/ 

autor artykułu

Maksymilian Myśliwiec

 Senior Graphic Designer 

Wypełnij brief

Wypełnij brief’a i poznaj naszą ofertę

Wypełnij brief
Korzystanie z witryny Feb.net.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies. Jeżeli nie akceptujesz polityki cookies prosimy o opuszczenie strony.