Skip to content

Jak wybrać agencję reklamową Google Ads dla sklepu internetowego?

Wybór agencji reklamowej do obsługi Google Ads dla sklepu internetowego sprowadza się do weryfikacji pięciu obszarów – specjalizacji w e-commerce, certyfikatów Google, własności konta reklamowego, modelu rozliczeń i sposobu raportowania.

Ta weryfikacja zajmuje mniej niż jeden dzień roboczy, a chroni budżet reklamowy wydawany przez lata współpracy. Już sam status Google Partner Premier zawęża listę kandydatów do 3% firm uczestniczących w programie Google Partners w danym kraju.

W Fabryce e-biznesu prowadzimy kampanie Google Ads dla sklepów internetowych od 2008 roku. Regularnie przejmujemy konta po innych agencjach i freelancerach, więc dobrze wiemy, jakie błędy popełnione przy wyborze partnera kosztują najwięcej. W tym poradniku pokażę, jak zweryfikować agencję przed podpisaniem umowy – od definicji i rodzajów agencji, przez koszty obsługi, po czerwone flagi w ofertach.

Najważniejsze informacje z wpisu:

  • Agencja reklamowa to firma usługowa planująca i prowadząca działania promocyjne innych przedsiębiorstw – określenie „agencja marketingowa” funkcjonuje dziś zamiennie.
  • Status Google Partner Premier otrzymuje 3% firm uczestniczących w programie Google Partners w danym kraju, a Google aktualizuje listę raz w roku.
  • Konto Google Ads powinno należeć do sklepu, a agencja dostaje jedynie dostęp – to najczęstszy punkt sporny przy zmianie partnera.
  • Wynagrodzenie agencji rozlicza się jako stałą opłatę, procent od budżetu, success fee lub model hybrydowy – każdy wariant inaczej rozkłada ryzyko.
  • Czerwone flagi to m.in. konto zakładane na agencję i raporty ograniczone do kliknięć bez przychodów.

Czym jest agencja reklamowa? Definicja i zakres usług

Agencja reklamowa to firma usługowa, która w imieniu klientów planuje, realizuje i optymalizuje działania promocyjne – od strategii marki, przez płatne kampanie reklamowe i pozycjonowanie, po analitykę i marketing automation.

Klient kupuje w ten sposób dostęp do zespołu specjalistów, narzędzi i doświadczenia z obsługi innych rynków bez budowania własnego działu marketingu. Rozliczenie odbywa się zwykle w cyklu miesięcznym, na podstawie umowy określającej zakres prac i mierniki efektu.

Określenie „agencja reklamowa” oznaczało tradycyjnie firmę tworzącą kreacje i kupującą media w prasie, radiu oraz telewizji. Wraz z przeniesieniem budżetów do internetu ta granica się zatarła i dziś oba pojęcia funkcjonują zamiennie. Gdy właściciel sklepu internetowego szuka „agencji reklamowej”, w praktyce niemal zawsze chodzi mu o firmę prowadzącą kampanie digital – Google Ads, Meta Ads i pokrewne systemy reklamowe.

Rodzaje agencji – od performance po branding

Rynek agencji dzieli się według rdzenia specjalizacji, a nie według nazw w stopkach stron. Większość firm komunikuje szeroki wachlarz usług, jednak realne kompetencje koncentrują się w jednym lub dwóch obszarach. Najczęściej spotykane typy agencji to:

  • agencja performance – kampanie rozliczane z efektu sprzedażowego (Google Ads, Meta Ads, ROAS),
  • agencja SEO lub SEM – widoczność w wyszukiwarce, organiczna i płatna,
  • agencja 360 (full service) – pełen zakres usług marketingowych w jednym miejscu,
  • agencja kreatywna i brandingowa – identyfikacja wizualna, kreacje, strategia marki,
  • agencja social media – prowadzenie kanałów społecznościowych i kampanie w nich,
  • agencja contentowa – treści blogowe, opisy produktów, content plan,
  • dom mediowy – planowanie i zakup mediów przy dużych budżetach.

Dla sklepu internetowego naturalnym punktem startu jest agencja performance z doświadczeniem e-commerce, bo kampanie produktowe i mierzenie przychodu to jej codzienna praca. Nazwy typów traktuj jako wskazówkę, nie gwarancję – zawsze pytaj, jaka usługa stanowi fundament biznesu agencji. W FEB tym rdzeniem jest performance marketing dla e-commerce i wokół niego zbudowaliśmy pozostałe usługi.

Dlaczego sklep internetowy potrzebuje agencji wyspecjalizowanej w e-commerce?

Kampanie Google Ads dla sklepu internetowego opierają się na innych mechanizmach niż kampanie leadowe – efekt mierzy się wartością transakcji i zwrotem z wydatków (ROAS), a fundamentem emisji reklam jest feed produktowy.

Agencja obsługująca głównie firmy usługowe potrafi sprawnie prowadzić kampanie tekstowe i jednocześnie polec na specyfice sklepu z tysiącami produktów. Zakres wiedzy wymagany w e-commerce obejmuje:

  • feed produktowy i Google Merchant Center – jakość danych produktowych decyduje o emisji reklam,
  • kampanie produktowe – reklamy w Zakupach Google i Performance Max,
  • śledzenie konwersji z wartością – przychód, marża i zwroty zamiast samej liczby transakcji,
  • integracje z platformami sklepowymi – Shoper, Shopify, WooCommerce, PrestaShop, IdoSell,
  • sezonowość sprzedaży – inne cele i budżety przed sezonem, w szczycie i po nim.

Specjalizację poznasz po pytaniach zadawanych na pierwszym spotkaniu. Agencja e-commerce zapyta o marżę na czołowych kategoriach, koszty logistyki i skalę zwrotów, ponieważ bez tych danych nie ustawi progu rentowności kampanii. Jeżeli planujesz łączyć reklamy płatne z ruchem organicznym, sprawdź też, czy agencja prowadzi pozycjonowanie sklepów internetowych – wspólna strategia obu kanałów obniża łączny koszt pozyskania klienta.

Jakie certyfikaty potwierdzają kompetencje agencji Google Ads?

Podstawowym potwierdzeniem kompetencji jest status Google Partner, a poziomem wyższym – Google Partner Premier, przyznawany 3% firm uczestniczących w programie w danym kraju.

Odznaka nie jest deklaracją marketingową, tylko statusem weryfikowanym przez Google na podstawie danych z kont menedżerskich agencji. Wymagania są sprawdzane codziennie w trzech kategoriach:

  • skuteczność – minimalny wynik optymalizacji konta menedżera na poziomie 70%,
  • wydatki – co najmniej 10 000 USD wydatków na zarządzanych kontach w ciągu 90 dni,
  • certyfikaty – przynajmniej połowa doradców klienta z aktualnymi certyfikatami Google Ads.

Status Premier uwzględnia dodatkowo wzrost wydatków obecnych i nowych klientów, wskaźnik ich utrzymania oraz dywersyfikację kampanii poza sieć wyszukiwania. Listę najlepszych 3% firm Google aktualizuje raz w roku. Odznakę zweryfikujesz, klikając ją na stronie agencji – prawdziwa prowadzi do profilu firmy w usłudze Google, a nie do zwykłej grafiki.

Poza ekosystemem Google znaczenie mają partnerstwa pozostałych platform reklamowych. Fabryka e-biznesu posiada m.in. status Google Partner Premier, Microsoft Advertising Elite Partner (jedna z 5 agencji z tym tytułem w Europie Środkowo-Wschodniej) oraz partnerstwa Meta i Criteo – pełną listę znajdziesz na stronie o firmie. Certyfikaty nie zastąpią rozmowy o Twoim biznesie, ale skutecznie odsiewają firmy bez realnych budżetów i przeszkolonego zespołu.

Jak sprawdzić doświadczenie agencji przed podpisaniem umowy?

Najwięcej o agencji mówią case studies z konkretnymi liczbami, referencje od klientów o profilu podobnym do Twojego oraz opinie w niezależnych źródłach.

Opis sukcesu bez wskaźników („znaczący wzrost sprzedaży”) nie pozwala niczego zweryfikować. Wiarygodne studium przypadku podaje branżę, punkt startowy, zakres działań, okres współpracy i wyniki – ROAS, przychód, koszt pozyskania transakcji.

Sprawdź trzy źródła. Po pierwsze materiały samej agencji, czyli portfolio, referencje i opisy wdrożeń. Po drugie opinie w wizytówce Google i na portalach branżowych, z uwzględnieniem tego, jak agencja odpowiada na głosy krytyczne. Po trzecie rozmowę z obecnym klientem agencji – profesjonalny partner reaguje na taką prośbę spokojnie, bo zadowoleni klienci to jego najmocniejszy argument sprzedażowy.

Doświadczenie branżowe przyspiesza efekty. Agencja znająca Twoją kategorię produktową zna też typowe koszty kliknięcia, sezonowość popytu i pułapki asortymentu, więc pomija etap kosztownych testów na Twoim budżecie. Zapytaj wprost o sklepy o podobnej skali przychodów – sposób odpowiedzi powie Ci więcej niż logotypy w stopce strony.

Ile kosztuje obsługa Google Ads przez agencję?

Na łączny koszt składają się dwa niezależne strumienie – budżet mediowy wpłacany bezpośrednio do Google oraz wynagrodzenie agencji za prowadzenie kampanii. Rozdzielenie ich w ofercie to warunek transparentności. Do tego dochodzą czasem koszty narzędzi, na przykład abonament za oprogramowanie do zarządzania feedem, oraz prace jednorazowe, jak konfiguracja analityki. Realne stawki za samą emisję reklam opisaliśmy w tekście o tym, ile kosztuje reklama w internecie.

Model rozliczenia Jak działa Na co uważać
stała opłata (abonament) stała kwota miesięczna niezależna od budżetu mediowego sprawdź, ile godzin pracy specjalisty obejmuje
procent od budżetu wynagrodzenie rośnie wraz z wydatkami na reklamę premiuje zwiększanie wydatków, niekoniecznie rentowność
success fee opłata zależna od zdefiniowanego efektu, np. przychodu wymaga precyzyjnej definicji efektu i poprawnej analityki
model hybrydowy niższy abonament plus premia od wyniku najlepiej równoważy interesy obu stron
rozliczenie godzinowe stawka za przepracowane godziny typowe dla projektów jednorazowych, np. audytów

Każdy model inaczej rozkłada motywacje. Procent od budżetu zachęca agencję do podnoszenia wydatków, success fee wymaga bezbłędnie skonfigurowanego mierzenia konwersji, a bardzo niska stała opłata zwykle oznacza minimalny czas poświęcany na konto. Zanim porównasz oferty, policz próg rentowności swoich kampanii – pomoże Ci w tym nasz kalkulator rentowności reklamy.

Na co zwrócić uwagę w ofercie i umowie z agencją?

Najważniejszy zapis dotyczy własności konta – konto Google Ads i Google Merchant Center powinny być założone na firmę sklepu, a agencja otrzymuje do nich dostęp przez własne konto menedżerskie.

Historia konta to realny majątek, bo zgromadzone dane konwersji uczą algorytmy ustalania stawek. Po zmianie agencji start od zera cofa kampanie o miesiące. Ten sam standard dotyczy dostępów do GA4 i Search Console – jak je nadać, pokazujemy w poradniku o dostępie do Google Analytics dla agencji.

W ofercie i umowie zweryfikuj ponadto:

  • zakres usług – co obejmuje opłata za obsługę, a co jest płatne dodatkowo,
  • okres wypowiedzenia – im krótszy i bez kar umownych, tym mniejsze ryzyko po Twojej stronie,
  • raportowanie – częstotliwość, format i wskaźniki, najlepiej z przykładowym raportem na etapie oferty,
  • opiekuna konta – kto konkretnie prowadzi kampanie i jak się z nim kontaktujesz,
  • budżet rekomendowany – uzasadnienie proponowanej kwoty wpłat do systemów reklamowych.

Poproś o przykładowy raport już na etapie rozmów handlowych. Zobaczysz od razu, czy agencja raportuje przychody i zwrot z inwestycji, czy jedynie kliknięcia oraz wyświetlenia. O zestawieniach pokazujących prawdziwy obraz kampanii piszemy w artykule o 3 raportach Google Ads.

Jakie pytania zadać agencji na pierwszym spotkaniu?

Poniższe 10 pytań pozwala porównać oferty różnych agencji w tych samych kategoriach i szybko obnaża braki kompetencyjne.

Zapisuj odpowiedzi, bo rozbieżności między deklaracjami z rozmowy a zapisami umowy to sygnał ostrzegawczy. Profesjonalna agencja odpowie konkretnie na każde z nich.

  1. Kto będzie prowadził moje kampanie i jakie sklepy internetowe obsługuje obecnie?
  2. Czy konto Google Ads pozostanie własnością mojej firmy po zakończeniu współpracy?
  3. Jaki budżet mediowy rekomendujecie na start i skąd wynika ta kwota?
  4. Jak zmierzycie rentowność kampanii przy mojej marży i kosztach logistyki?
  5. Jak wygląda przykładowy raport miesięczny i jakie KPI będziemy śledzić?
  6. Co dokładnie obejmuje opłata za obsługę, a co jest rozliczane osobno?
  7. Jakie działania planujecie na pierwsze 3 miesiące współpracy?
  8. Czy prowadzicie kampanie dla mojej bezpośredniej konkurencji?
  9. Jak często będziemy się spotykać i w jakim czasie odpowiadacie na wiadomości?
  10. Jaki jest okres wypowiedzenia i co dzieje się z kampaniami po rozstaniu?

Zwróć uwagę na pytania zadawane w drugą stronę. Agencja przygotowująca rzetelną wycenę potrzebuje danych o marżach, celach sprzedażowych, asortymencie i dotychczasowych wynikach. Wycena wysłana bez takiej rozmowy powstała na szablonie i nie uwzględnia specyfiki Twojego sklepu.

Czerwone flagi – czego unikać przy wyborze agencji reklamowej?

Najpoważniejszą czerwoną flagą jest konto reklamowe zakładane na agencję zamiast na firmę sklepu – przy rozstaniu tracisz historię konta i dane konwersji, na których uczyły się algorytmy.

Odbudowa tych danych na nowym koncie trwa miesiącami i kosztuje realny budżet. Poza kwestią własności konta uważaj na:

  • brak wglądu do konta – nie masz jak zweryfikować, co dzieje się z Twoim budżetem,
  • raporty bez przychodów – same kliknięcia i wyświetlenia nie mówią nic o rentowności,
  • wielomiesięczną umowę z karą umowną – lojalność wymuszoną zapisem zamiast wynikami,
  • ofertę bez pytań o Twój biznes – wycenę z szablonu bez rozmowy o marżach i celach,
  • dumping cenowy – obsługę wyraźnie poniżej rynku, czyli minimalny czas specjalisty na Twoim koncie.

Konsekwencje złego wyboru widzimy przy przejmowaniu kont. Typowy obraz to kampanie bez wykluczeń, źle skonfigurowane konwersje i budżet przepalany na frazy bez intencji zakupowej. Zestawienie takich problemów zebraliśmy w tekście o najczęstszych błędach w kampaniach Google Ads – wykorzystaj je jako listę kontrolną przy ocenie obecnego usługodawcy.

Agencja reklamowa, freelancer czy specjalista in-house – co wybrać dla sklepu?

Agencja daje zespół i ciągłość obsługi, freelancer niższy koszt i bezpośredni kontakt, a specjalista in-house pełne zaangażowanie w jeden biznes. Żadna z opcji nie jest uniwersalnie najlepsza – decyduje skala sklepu, liczba kanałów reklamowych i budżet na marketing. Różnice zebrałem w tabeli:

Kryterium Agencja Freelancer In-house
kompetencje zespół specjalistów od różnych systemów jedna osoba, jeden profil jedna osoba, rozwój na koszt firmy
ciągłość obsługi zastępstwa na urlopach i chorobach przerwy w dostępności urlopy i ryzyko rotacji
koszt miesięczny pośredni między pozostałymi opcjami zwykle najniższy najwyższy (etat, narzędzia, szkolenia)
skalowanie na nowe kanały szybkie, w ramach jednej umowy ograniczone do kompetencji osoby wymaga rekrutacji
wiedza rynkowa benchmarki z dziesiątek kont e-commerce obserwacje z pojedynczych projektów dane tylko z własnego sklepu

Mały sklep z jednym kanałem reklamowym bywa dobrze obsłużony przez freelancera. Problem zaczyna się przy skalowaniu, gdy do Google Ads dochodzą Meta Ads, porównywarki i marketplace’y – wtedy jedna osoba przestaje wystarczać. Sprawdzonym rozwiązaniem dla rosnących sklepów jest hybryda, w której e-commerce manager po stronie firmy koordynuje pracę agencji wykonawczej.

Jak wygląda start współpracy z agencją Google Ads?

Standardowy proces zaczyna się od briefu i audytu konta, a nie od podpisania umowy – rzetelna agencja najpierw analizuje dane, a dopiero potem składa deklaracje. Kolejność etapów wygląda następująco:

  1. brief – opisujesz biznes, cele i budżety (możesz od razu wysłać brief przez formularz),
  2. audyt konta reklamowego – analiza dotychczasowych kampanii i konfiguracji mierzenia (audyt kont reklamowych),
  3. oferta z rekomendacją budżetu – zakres prac, model rozliczenia, harmonogram,
  4. umowa i dostępy – konto na Twoją firmę, dostępy dla agencji, weryfikacja analityki,
  5. konfiguracja mierzenia konwersji – poprawne wartości transakcji, bo błędy w ustawieniach konwersji wypaczają całą optymalizację,
  6. start kampanii i raportowanie – pierwsze wnioski po pełnym cyklu zakupowym klienta, nie po 3 dniach.

Od pierwszego miesiąca ustalcie zasady komunikacji – stały rytm raportów, jedną osobę kontaktową i procedurę zgłaszania zmian w sklepie, na przykład promocji albo braków magazynowych. Dobre praktyki z perspektywy obu stron zebraliśmy w poradniku o tym, jak skutecznie współpracować z agencją marketingową. Cierpliwość na starcie się opłaca, bo algorytmy Google Ads potrzebują danych, zanim zaczną stabilnie dowozić wyniki.

Dodatkowy atut – własny CSS i kanały poza Google

Reklamy produktowe można emitować przez porównywarki cen (CSS) zamiast przez Google Shopping Europe – stawka trafia wtedy do aukcji bez marży ok. 20% pobieranej przez GSE.

Ta możliwość wynika z decyzji Komisji Europejskiej z czerwca 2017 roku, zakończonej karą 2,42 mld euro dla Google za faworyzowanie własnej porównywarki. Agencja z dostępem do własnego CSS obniża koszt kliknięcia w kampaniach produktowych bez zwiększania budżetu – mechanikę łączenia porównywarek opisaliśmy we wpisie o strategii multi-CSS w Google Shopping.

Zapytaj też o kanały poza ekosystemem Google. Sklep dywersyfikujący sprzedaż korzysta z kampanii Meta Ads, Allegro Ads czy reklam w porównywarkach, a prowadzenie ich w jednej agencji ułatwia spójne zarządzanie budżetem. Wybierając partnera z szerszymi kompetencjami, unikniesz szukania nowej firmy przy każdym etapie rozwoju sklepu.

Dobrze wybrana agencja reklamowa zwraca się w rentowności kampanii, a źle wybrana kosztuje podwójnie – w opłatach za obsługę i w przepalonym budżecie mediowym. Jeżeli chcesz sprawdzić, jak pracujemy ze sklepami internetowymi, umów się na konsultacje marketingowe albo poproś o wycenę przez formularz kontaktowy. Pokażemy Ci na danych z Twojego konta, gdzie kampanie zarabiają, a gdzie tylko wydają.

 

Źródła:

https://support.google.com/google-ads/answer/9702452 – wymagania statusu Google Partner (wynik optymalizacji 70%, 10 000 USD/90 dni, połowa doradców z certyfikatami) i Premier Partner jako 3% firm w kraju (Google Ads Help)

https://ec.europa.eu/commission/presscorner/detail/en/IP_17_1784 – decyzja Komisji Europejskiej z 27.06.2017 i kara 2,42 mld euro dla Google w sprawie porównywarek cen

https://ppchero.com/how-an-eu-commission-ruling-can-mean-lower-cpcs-for-google-shopping-accounts/ – marża ok. 20% Google Shopping Europe i mechanizm niższych CPC przy emisji przez CSS (PPC Hero)

https://support.google.com/merchants/answer/12653197 – zasady reklamowania przez porównywarki CSS w Google Merchant Center (Google Merchant Center Help)

Rafał Kasperkowicz – Fabryka e-biznesu

Zapytaj o ofertę

Rafał Kasperkowicz

Omówimy Twoją sytuację, odpowiemy na pytania i doradzimy najlepsze rozwiązanie

– bez żadnych kosztów i zobowiązań.

Dominika Pióro

Jestem Team Leaderem działu SEM, gdzie od lat pracuję z kampaniami performance, analityką i optymalizacją działań reklamowych pod realne cele biznesowe. Na co dzień łączę strategiczne myślenie z pracą na danych – od Google Ads i Meta Ads po konfigurację narzędzi analitycznych i raportowanie.

Marketing e-commerce
w pigułce.

Bezpłatne porady, trendy i inspiracje do Twojej skrzynki!